Alicja ma dar uzdrawiania przez odżywianie. Wspiera nas poprzez połączenie fachowej wiedzy, strawnych treści i własnych nawyków. To ostatnie przede wszystkim wg mnie robi robotę. To, co proponuje, jest wiarygodne. To nie jest szewc bez butów. Na dodatek gotuje pysznie! Jedzenie, o którym mówi i które rekomenduje, to kompilacja pożytecznego i smacznego. Wbrew niektórym przekonaniom, że albo pysznie albo zdrowo. No nie. Można nie rezygnować z przyjemności uzdrawiającego jedzenia. Wdzięczność za to, czym nas karmisz:)